Strona internetowa Komisji Europejskiej dotycząca EFRROW

klepsydra

Setki osób, w tym wielu sołtysów oraz członków Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów pożegnało na cmentarzu w Rdzawce Antoniego Rapacza, wiceprezesa KSS, a także byłego burmistrza Rabki-Zdrój. W ostatniej drodze towarzyszyli mu - obok rodziny i krewnych - m.in. byli współpracownicy i koledzy-samorządowcy. Obecni byli: wicemarszałek Małopolski Wojciech Kozak, senator i prezes KSS Ireneusz Niewiarowski, poseł Edward Siarka oraz senator Stanisław Hodorowicz.

Na uroczystości pogrzebowe do rodzinnej miejscowości byłego burmistrza przyjechały liczne poczty sztandarowe i delegacje. Do Rdzawki przyjechali członkowie zarządu Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów, Stowarzyszenia Sołtysów Województwa: Wielkopolskiego, Małopolskiego, Podkarpackiego, Świętokrzyskiego, Podlaskiego, a także Wielkopolskiego Stowarzyszenia Sołtysów.
Żegnając Antoniego Rapacza, senator Ireneusz Niewiarowski powiedział: -
Z głębokim żalem sołtysi , członkowie Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów przyjęli wiadomość o śmierci Antoniego. Śmierci tak po ludzku przedwczesnej. Antoniego pamiętamy z niedawnych spotkań, jak chociażby wybory władz krajowych stowarzyszenia , gdzie ponownie delegaci z całego kraju wybrali go wiceprezesem kilkunastotysięcznej organizacji. Pamiętamy wspólne, planowane działania na rzecz wsi, na rzecz sołtysów czy samorządu. Pamiętamy spory jakie toczyliśmy , a u podstaw, których była troska o wspólne dobro.

Antoś bywał bezkompromisowy, wiedząc czego chce i kierując się dobrem innych nie był łatwy do przekonania. Wzmacniał w ten sposób nasze stowarzyszenie i działania, które bez jego zaangażowania mogły być zaniechane.
Był w Krajowym Stowarzyszeniu Sołtysów od początku, czyli od 1994 roku. Rok później kierował komisją rewizyjną, a od 1999 roku był wiceprezesem organizacji. Kierował też Małopolskim Stowarzyszeniem Sołtysów , jednym z najmocniejszych ogniw naszego ruchu. Wiemy, że był aktywny dla samorządu, regionu, gminy i Związku Podhalańskiego. Żył problemami kraju, przeżywał je. Wiem to dobrze z wielu rozmów jakie toczyliśmy wchodząc np. na Jaworzynę Krynicką, ale też z wielu spotkań w KSS.

Antoni. Będzie nam Ciebie brakowało. A zadań do rozwiązania jest wciąż tak wiele. Będzie nam brakowało Twojego zaangażowania, wytrwałości, pomysłów. Obiecujemy Ci, że nie ustaniemy w poprawianiu Naszej Ojczyzny, tej wielkiej i tej małej – sołectwa.

Pamięć o Tobie i Twojej działalności będzie nam pomagała.

Żegnaj drogi kolego. Spoczywaj w pokoju.

Zdjęcia z uroczystości