Strona internetowa Komisji Europejskiej dotycząca EFRROW

reklama1

Tegoroczny Zjazd Delegatów Rady Krajowej KSS odbył się w dniach 21-22 lipca 2017 r. w Drzonkowie, na terenie przepięknego obiektu - Wojewódzkiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, który cieszy się popularnością wśród profesjonalnych polskich i zagranicznych sportowców, w szczególności pięcioboistów nowoczesnych.

Zjazd ten był możliwy dzięki życzliwości, otwartości wielu osób m.in.: ogromnemu zaangażowaniu, staraniom, prezesa Lubuskiego Stowarzyszenia Sołtysów, Pana Edwarda Jednoszewskiego i członków Zarządu Stowarzyszenia, oraz wsparciu Samorządu Województwa Lubuskiego.

Spotkanie odbyło się pod patronatem Pani Marszałek Elżbiety Anny Polak, która zaszczyciła swoją obecnością najpierw podczas konferencji prasowej a potem obrad.Na spotkaniu gościli również wicemarszałek Stanisław Tomczyszyn, Stanisław Myśliwiec – prezes Lubuskiej Izby Rolniczej duszpasterz rolników ks. Paweł Mydłowski oraz oczywiście gospodarze obiektu, Pan dyrektor i Pani wicedyrektor WOSiR, którzy zadbali i zapewnili miłą atmosferę oraz bezpieczny pobyt uczestników. Nie zabrakło też atrakcji.

Witając gości marszałek Elżbieta Anna Polak podkreślała, że sołtys to niezwykle ważna funkcja, bo to on jest liderem społeczności. – Ważna jest budowa demokracji od podstaw już na wsi i szacunek dla inicjatyw sołtysów, którzy są na pierwszej linii frontu, taki telefon zaufania 24 godziny na dobę. Tam rozwiązywane są problemy ludzkie i samorządowe, tam rodzą się inicjatywy, które dzięki m.in. wsparciu funduszu sołeckiemu zmieniają oblicze polskich wsi.

Prezes E. Jednoszewski dodał, że w regionie lubuskim jest 1012 sołectw, w których rządzi ponad 46% pań. - Panie inaczej podchodzą do sprawowania władzy na wsi. Panie pracują z sercem – poinformował.

Jednym z przykładów wykorzystania środków funduszu sołeckiego na poprawę estetyki wsi, a przy tym owocnej współpracy samorządu województwa z lubuskimi sołtysami jest konkurs „Najpiękniejsza wieś lubuska”. – Ta inicjatywa organizowana ze stowarzyszeniem sołtysów. Promujemy te wsie, do których warto zajrzeć, zobaczyć ich ciekawe inicjatywy, dbałość o dziedzictwo kulturowe. Na tym nam bardzo zależy – wyjaśnił wicemarszałek Stanisław Tomczyszyn.

Uczestnicy spotkania zapoznali się z niezwykle bogatym potencjałem regionu lubuskiego, zielonej krainy nowoczesnej technologii i zagłębia zdrowej żywności, dzięki ciekawej prezentacji, którą zaprezentowała Pani Marszałek.

O roli sołtysa na współczesnej wsi mówił Stanisław Myśliwiec – prezes Lubuskiej Izby Rolniczej. - Rola sołtysa sprowadzała się kiedyś tylko do współpracy z rolnikami mieszkającymi na wsi. Dziś w związku z postępem na wsi obowiązki sołtysa się zmieniły. Ma on mnóstwo pracy. Jest to  pierwszy stopień urzędniczy z jakim spotyka się mieszkaniec wsi. Wiele problemów jest rozwiązywanych poprzez sołtysa w urzędach gminy. Jest to pośrednik przekazujący problemy, które występują na wsi do wójtów i burmistrzów – wyjaśnił.

Po serdecznym powitaniu ze strony gości, obrady Zjazdu otworzył Prezes Ireneusz Niewiarowski, który podkreślił że obecnie gremium koncentruje swoje codzienne wysiłki się na pobudzaniu, aktywizowaniu społeczności lokalnych i podejmowaniu inicjatyw, które zmieniają polską wieś. - Skupiamy się na rozwoju obszarów wiejskich, troszczymy o wspólnotę wiejską. Dla nas sołtys jest ważny jako lider, który przewodzi całej wsi. Pracujemy od podstaw, żeby się wszystkim chciało chcieć – podkreślał.

Po tych słowach minutą ciszy uczczono, zmarłych członków stowarzyszeń, m.in.: Franciszka Sztukę, założyciela SSWW, wiceprezesa KSS, sołtysa roku w 2004 r., Antoniego Nalewajskiego, sołtysa Dobcza oraz Konrada Ambroziaka, wieloletniego sołtysa Tokar, dwukrotnego zdobywcę tytułu sołtys roku.

Delegaci spotkali się nie tylko po to aby dokonać zatwierdzenia sprawozdania merytorycznego
i finansowego z działalności Stowarzyszenia w 2016 r. ale przede wszystkim rozmawiać na tematy ważne dla wsi i jej mieszkańców, żeby szukać rozwiązań pojawiających się problemów i co najważniejsze wymieniać się doświadczeniem, szukać inspiracji, pomysłów na rozwój swoich małych ojczyzn.

Prezes Niewiarowski przedstawił zarówno te działania, które udało się osiągnąć w minionym roku przez Zarząd KSS i biuro stowarzyszenia oraz te, które są wyzwaniem na kolejne miesiące i kolejny rok pracy. W szczególności podkreślił znaczenie i ważność działań związanych z przygotowaniem do obchodów: 25 – lecia „Gazety Sołeckiej”, które będą miały miejsce podczas Centralnych Targów Rolniczych w Nadarzynie na przełomie listopada i grudnia 2017 r. Z tej okazji planowane jest opracowanie jubileuszowego, specjalnego wydania miesięcznika wraz z dodatkiem pod nazwą: „Przyjaciele Gazety Sołeckiej”. Zapraszał uczestników do współpracy, wsparcia przy organizacji wydarzenia
i jubileuszowego wydania „Gazety Sołeckiej”.
Zachęcał również do promocji konkursu: „Sołectw@ w sieci” i zainteresowania sołectw, które prowadzą swoje strony internetowe do aktywnego uczestnictwa w tej inicjatywie oraz do udziału w konferencji : „Wieś Polska – Wieś Innowacyjna”, która odbędzie się 18 października 2017 r., podczas Targów POL-ECO-SYSTEM w Poznaniu.

Każde stowarzyszenie miało swoje przysłowiowe „pięć minut”, które starało się wykorzystać maksymalnie aby pochwalić się swoimi dokonaniami i zaprosić do udziału w planowanych działaniach w 2018 roku. Feliks Januchta jak zwykle gorąco zachęcał do udziału w Krajowym Turnieju w Wąchocku, do którego zgłaszają się obecnie nawet środowiska wiejskie zza granicy. Grażyna Jałgos-Dębska, prezes Stowarzyszenia Sołtysi Mazowsza podsumowała kolejną obfitującą w atrakcje merytoryczne, konferencję naukową zorganizowaną z okazji Krajowego Dnia Sołtysa, który  odbyła się w marcu tego roku w Konstancinie Jeziorna, zapraszając jednocześnie do Nadarzyna w następnym roku. Uczestnicy mieli zatem okazje zapoznać się z wachlarzem ciekawych inicjatyw, które realizują lokalnie poszczególne stowarzyszenia na rzecz środowisk wiejskich. Cieszy w szczególności owocnie podejmowana, kontynuowana współpraca, wymiana doświadczeń  z organizacjami spoza granic naszej Ojczyzny.

Ważnym punktem spotkania było przyjęcie w  struktury KSS nowego członka, zarejestrowane w marcu tego roku Stowarzyszenie Sołtysów Województwa Warmińsko-Mazurskiego, na czele którego stanął niezwykle aktywny sołtys Aniołowa, Pan Zbigniew Cieśla. Aniołowo to mała tematyczna wieś, w której spełniają się marzenia i której problem bezrobocia nie dotyka. A to wszystko za sprawą ludzi, niepełna 200 mieszkańców, którzy są pozytywnie „nakręceni” do działania i przy wykorzystaniu lokalnych zasobów robią wspaniałe rzeczy. Na co dzień kierują się słowami Sofoklesa Niebiosa nigdy nie pomogą tym, którzy nie działają”. Dorobek mieszkańców w roku 2016 jest imponujący i godny pozazdroszczenia: 7 projektów, w tym 3 inwestycyjne na kwotę 150 tys. Organizują co roku Zlot Miłośników Aniołów, w którym uczestniczy ponad 200 tys. osób z Polski i zza granicy. Jak mówi sołtys, Pan Zbigniew: „Witamy po anielsku, bawimy po diabelsku”.

Podczas obrad Zarząd KSS  uzupełnił swój skład osobowy, nowym członkiem Komisji Rewizyjnej, został Pan Edward Jednoszewski.

Był także czas na podziękowania, słowa wdzięczności i kwiaty. Członkowie Stowarzyszenia Sołtysów Województwa Wielkopolskiego skierowali na ręce prezesa Niewiarowskiego i dyrektora biura Grzegorza Siwińskiego swoje wyrazy wdzięczności za wsparcie i pomoc w ciągu 20 lat funkcjonowania SSWW, które bardzo uroczyście obchodziło swój jubileusz w tym roku. Podziękowanie skierowano również pod adresem redaktor naczelnej „Gazety Sołeckiej”, pani Joanny Iwanickiej.

Atrakcjom tego dnia nie było końca. O element integracyjno-edukacyjny zatroszczyła się Grażyna Jałgos-Dębska, prezes SSM, która ze swoimi przyjaciółmi sołtysami: Izą Filipowicz-Żaroń z Mazowsza, Dagmarą Rucińską z Wielkopolski i Krzysztofem  Węgrzyniakiem z Lubelszczyzny poprowadzili inspirujące warsztaty, o ciekawej tematyce. Uczestnicy pracowali w 3 grupach na łonie natury, przy pięknej wakacyjnej pogodzie, doświadczając mocy integracji, współpracy, wymiany doświadczeń i pozytywnych emocji.  Rozmawiano o różnych różnościach, czyli ciekawych pomysłach na wieś, o radzie sołeckiej, czy jest ona sprzymierzeńcem czy utrapieniem sołtysa.  Grażyna swój warsztat pn.: „Rozróba na zebraniu wiejskim… pacyfikować czy mediować”, rozpoczęła od rozróby a właściwie rozruszania uczestników angażując ich przy zabawie „Tower of power”, która polegała na współpracy, kreatywnym działaniu,  pomysłowości i przemyślanych decyzjach. Drużyna miała za zadanie ułożyć wieżę z
8 drewnianych klocków, porozrzucanych w różnych miejscach mając do dyspozycji tylko sznurki i metalowy uchwyt. Nie było to wcale łatwe ale uczestnicy wywiązali się z niego znakomicie, a zbudowana wieża była tak stabilna, że nawet mocne podmuchy zadowolonej i dumnej z sukcesu drużyny nie były wstanie jej zburzyć.

Dzień zakończyło wspólne biesiadowanie przy degustacji smakowitych lokalnych przysmaków, blasku ogniska i klimatycznej muzyce.

W drugi dzień Zjazdu poświęcony został prezentacji kierunków rozwoju województwa lubuskiego i działań podejmowanym przez Samorząd Województwa Lubuskiego, które  przedstawił pan Arkadiusz Dąbrowski, wicedyrektor Departamentu PROW. Podkreślił, że lubuskie wsie są aktywne, dbają o swoją tożsamość, kultywowanie tradycji i obyczajów, z coraz większym sukcesem starają się o środki na rozwój. W ramach środków PROW wybudowano 300 świetlic, 200 placów zabaw i wyremontowano 120 dróg. W związku z tym, iż coraz więcej ludzi interesuje się zdrowym odżywaniem i poszukuje zdrowej żywności a lubuskie może się takim bogactwem poszczycić, w najbliższym czasie powstanie 10 nowych targowisk, na których mieszkańcy będą mogli z łatwością zaopatrzyć się w potrzebne produkty. Dyrektor podpowiadał jak zdobyć środki i skutecznie aplikować o finanse. Zachęcał do korzystania
z usług punktów informacyjnych, które są do dyspozycji mieszkańców szukających wsparcia merytorycznego i odpowiedzi na wiele wątpliwości.

- Warto korzystać, warto dopytywać, szukać wsparcia, sprzymierzeńców, pamiętając przy tym, że „do sukcesu nie ma żadnej windy, trzeba wejść po schodach”. I to właśnie ta droga przybliży nas do jego osiągnięcia – mówił Pan dyrektor.

Na koniec drugiego dnia zaproszono raz jeszcze wszystkich do wspólnej zabawy z „Tower of power”.

I tak oto w miłej atmosferze, otoczeniu życzliwych, otwartych ludzi i wielu atrakcji, które choć na chwilę stały się odskocznią od codziennych wyzwań, Zjazd Rady Krajowej KSS dobiegł końca i czas było wracać, choć żal było opuszczać to ciekawe miejsce.

Wszystkim, którzy się do tego przyczynili, gościli, jeszcze raz składamy serdeczne podziękowania.

Tekst: Joanna Kukulska

Zdjęcia: Joanna Kukulska, Jarosław Maciejewski, Grażyna Jałgos-Dębska

Przy opracowaniu tekstu korzystano z informacji zamieszczonych na www.lubuskie.pl